-Boję się.
-Mogę Cię przytulić.
-Ale ja się boję.
-Prze­cież w moich ra­mionach nie ma pająków, węży, ro­bali, pot­worów z dzieciństwa, prze­paści, nie ma zła, tu jest nap­rawdę bez­pie­cznie i..
-Nie.. - przer­wał - Nie w tym rzecz, po pros­tu mnie nie przy­tulaj, bo bar­dzo się boję rozumiesz?
-No właśnie nie ro­zumiem…dlacze­go kiedy się boisz nie mogę Cię przytulić?
-Ehh… bo ja po pros­tu boję się…boję się czuć.